Ubuntu 10.10-2 TomaszD

03 lutego 2011, 17:11:31

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie, dodatkowe dekodery dźwięku i obrazu oraz obsługę programów z Windows poprzez Wine.

Dwudzieste drugie wydanie TomaszD, drugie wydanie wersji Ubuntu 10.10.

Wydanie nie mieści się na płycie CD, do instalacji potrzeba napędu USB (lub ostatecznie DVD). Napęd USB można przygotować w System -> Administracja -> Asystent dysku uruchomieniowego. Napęd USB można także przygotować za pomocą np. UNetbootin (również z Windows). Z oryginalnego obrazu nie został usunięty żaden pakiet. Ponad 300 pakietów zostało zaktualizowanych względem podstawowego wydania.

Całość została przetestowana (tryb Live, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po nowej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Wersja 32-bitowa

Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 10.10-2 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 10.10-2 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Wersja 64-bitowa

Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 10.10-2 TomaszD AMD64
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 10.10-2 TomaszD AMD64
- Suma SHA1
- Lista zmian

Ubuntu 10.10-1 TomaszD

01 listopada 2010, 21:24:43

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie, dodatkowe dekodery dźwięku i obrazu oraz obsługę programów z Windows poprzez Wine.

Dwudzieste pierwsze wydanie TomaszD, pierwsze wydanie wersji Ubuntu 10.10.

Wydanie nie mieści się na płycie CD, do instalacji potrzeba napędu USB (lub ostatecznie DVD). Napęd USB można przygotować w System -> Administracja -> Asystent dysku uruchomieniowego. Napęd USB można także przygotować za pomocą np. UNetbootin (również z Windows). Z oryginalnego obrazu nie został usunięty żaden pakiet. Ponad 100 pakietów zostało zaktualizowanych względem podstawowego wydania.

Całość została przetestowana (tryb Live, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po nowej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Wersja 32-bitowa

Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 10.10-1 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 10.10-1 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Wersja 64-bitowa

Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 10.10-1 TomaszD AMD64
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 10.10-1 TomaszD AMD64
- Suma SHA1
- Lista zmian

GNOME 2.32 wydane - pierwszy raz 100% po polsku w historii

30 września 2010, 19:13:01

Po raz pierwszy w historii projektu interfejs głównego zestawu programów GNOME jest przetłumaczony w 100% po polsku. Paradoksalnie w tym wydaniu nad tłumaczeniami pracowało najmniej osób odkąd pamiętam, tylko dwie. Wydanie nie byłoby kompletne, gdyby nie przetłumaczone notatki o wydaniu!

Bohaterem tego wydania jest Piotr Drąg (z projektu Fedora), który już kolejne wydanie z rzędu pomaga zespołowi Aviary.pl w tłumaczeniu tego molocha. Nawet trudno to nazwać pomaganiem, on po prostu wszystko przetłumaczył. Ja w tym wydaniu zajmowałem się wyłącznie kontrolą jakości (każde tłumaczenie zostało przejrzane i poprawione przed wysłaniem do projektu GNOME), aby jakość tłumaczeń nie odstawała od standardu, do jakiego przyzwyczailiśmy użytkowników już od dłuższego czasu.

Jednocześnie mogę poinformować, że na początku września zostałem nowym koordynatorem polskich tłumaczeń GNOME, nasz poprzedni koordynator Wadim Dziedzic musiał zrezygnować z braku czasu. Przyznaję, że sam byłem bliski takiej decyzji, ale jednak ostatecznie postanowiłem zostać. Nie mogłem znieść myśli, że GNOME będzie leżał odłogiem (w Aviary.pl nie ma zasobów na przejęcie tego projektu). Zajmuję się tym środowiskiem od 2006 roku i póki co nie rezygnuję, a jeśli nawet kiedyś zrezygnuję, to już wiem kogo wyznaczyć na następcę...

Błędy zgłaszajcie u nas albo w GNOME (domyślnie raporty błędów polskich tłumaczeń GNOME są przypisywane do mnie w obu bugzillach).

Ubuntu 10.04.1-2 TomaszD

24 sierpnia 2010, 14:04:58

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie, dodatkowe dekodery dźwięku i obrazu oraz obsługę programów z Windows poprzez Wine.

Dwudzieste wydanie TomaszD, drugie wydanie wersji Ubuntu 10.04.

Jest to kolejne wydanie, które nie mieści się na płycie CD, do instalacji potrzeba napędu USB (lub ostatecznie DVD). Napęd USB można przygotować w System -> Administracja -> Asystent dysku uruchomieniowego. Napęd USB można także przygotować za pomocą np. UNetbootin (również z Windows). Z oryginalnego obrazu nie został usunięty żaden pakiet. Dodane zostały standardowe funkcje oraz kilka nowych (np. obsługa Javy). 266 pakietów zostało zaktualizowanych względem pierwszego wydania.

Całość została przetestowana (tryb Live, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po nowej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Wersja 32-bitowa

Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 10.04.1-2 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 10.04.1-2 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Wersja 64-bitowa

Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 10.04.1-2 TomaszD AMD64
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 10.04.1-2 TomaszD AMD64
- Suma SHA1
- Lista zmian

Ubuntu 10.04-1 TomaszD

29 kwietnia 2010, 11:07:04

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie, dodatkowe dekodery dźwięku i obrazu oraz obsługę programów z Windows poprzez Wine.

Dziewiętnaste wydanie TomaszD, pierwsze wydanie wersji Ubuntu 10.04.

Jest to pierwsze wydanie, które nie mieści się na płycie CD, do instalacji potrzeba napędu USB (lub ostatecznie DVD). Napęd USB można przygotować w System -> Administracja -> Asystent dysku uruchomieniowego. Z oryginalnego obrazu nie został usunięty żaden pakiet. Dodane zostały standardowe funkcje oraz kilka nowych (np. obsługa Javy).

Całość została przetestowana (tryb Live, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po nowej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Wersja 32-bitowa

Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 10.04-1 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 10.04-1 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Wersja 64-bitowa

Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 10.04-1 TomaszD AMD64
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 10.04-1 TomaszD AMD64
- Suma SHA1
- Lista zmian

Ubuntu 9.10-2 TomaszD

24 stycznia 2010, 12:01:34

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie, dodatkowe dekodery dźwięku i obrazu oraz obsługę programów z Windows poprzez Wine.

Osiemnaste wydanie TomaszD, drugie wydanie wersji Ubuntu 9.10.

Wydanie nie różni się specjalnie od ostatniego. Zaktualizowałem 166 pakietów z wersji 9.10-1, w tym poprawki bezpieczeństwa, aktualizacje stabilne oraz nowa wersja jądra. Musiałem usunąć kilka gier GNOME, aby obraz zmieścił się na zwykłej płycie CD (702,9MB), poza tym obraz jest bardzo zbliżony do standardowego wydania (zawiera m.in. pełną dokumentację). Szczegółowa lista zmian do pobrania poniżej.

Całość została przetestowana (tryb LiveCD, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po nowej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 9.10-2 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 9.10-2 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Ubuntu 9.10-1 TomaszD

10 listopada 2009, 12:38:52

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie, dodatkowe dekodery dźwięku i obrazu oraz obsługę programów z Windows poprzez Wine.

Siedemnaste wydanie TomaszD, pierwsze wydanie wersji Ubuntu 9.10.

Czekałem z wydaniem, aż Canonical upora się z problemami wieku dziecięcego, zanim wydam własny obraz. Najnowsze wydanie zawiera przede wszystkim znacznie mniej ingerencji w standardowy system. Instalowana jest dokumentacja, a chyba po raz pierwszy udało się zachować gry GNOME. Niestety nie znalazłem kompatybilnej wersji programu ubudsl, także nie ma go w standardzie. Obraz jak zwykle mieści się na zwykłej płycie CD (702,8MB). Szczegółowa lista zmian do pobrania poniżej.

Całość została przetestowana (tryb LiveCD, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po nowej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Serwer 1. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 9.10-1 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 9.10-1 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

GNOME 2.28 wydane!

24 września 2009, 18:28:34





Notatki o wydaniu.

Maemo Summit 2009 i Mozilla Camp EU 2009

18 września 2009, 13:20:09

Będzie mnie można spotkać w Pradze na Mozilla Camp EU 2009 na początku października, a tydzień później w Amsterdamie na Maemo Summit 2009. Pierwszy wyjazd sponsoruje Mozilla, a do Amsterdamu lecę dzięki pewnej fińskiej firmie produkującej telefony komórkowe.

Będąc członkiem zespołu Aviary.pl wyjazd na spotkanie deweloperów i tłumaczy produktów Mozilli może nie dziwić, ale skąd nagle Maemo Summit? Otóż parę miesięcy temu sprzedałem swojego netbooka, a zakupiłem tablet internetowy Nokia N810 (a do kolekcji dołączy może w przyszłości SmartDevices SmartQ5 w ramach programu deweloperskiego). Tablet Nokii to naprawdę kawałek świetnego sprzętu i długo mi będzie jeszcze służyć, lecz rozwój jego debianowatego systemu Maemo 4 wstrzymano wraz z nadejściem platformy Maemo 5 i opartego na niej telefonu Nokia N900. Niestety Maemo 5 nie jest kompatybilne wstecz (z wielu zrozumiałych powodów).

Podjęto więc działania w społeczności Maemo mające na celu zastąpić Maemo 1-4 we wszystkich poprzednich tabletach Nokii (770, N800, N810) w miarę uniwersalnym systemem, opartym na Ubuntu na platformy ARM wraz z pewnymi elementami otwartej platformy Maemo 5. Tak powstał projekt Mer, w który się zaangażowałem dość intensywnie, łatając jądro systemu, paczkując programy i uruchamiając zalążek zarządzania tłumaczeniami. Dostałem więc propozycję od założyciela projektu, aby spotkać się w Amsterdamie na Maemo Summit i omówić przyszłość tego projektu. Mój 5-minutowy "wykład błyskawiczny" (lightning talk) będzie tyczył się właśnie Mer i jego założeń.

Nie mogę się już doczekać :]

Spolszczenie GNOME 2.28 i Ubuntu 9.10.

17 września 2009, 18:51:59

GNOME 2.28

Wydanie 2.28 środowiska GNOME zbliża się wielkimi krokami. Ten cykl tłumaczeń ukończyliśmy odrobinę przed czasem, więc mieliśmy go więcej na wprowadzanie drobnych poprawek kosmetycznych, takich jak poprawki kontekstowe, czy usuwanie konfliktów skrótów klawiszowych. Gotowe jest już także tłumaczenie notatek o wydaniu, brakuje nam tylko kilku "spolszczonych" zrzutów ekranu. To już piąty cykl wydawniczy jakim się zajmuję (zaczynałem od GNOME 2.20), mogę więc spokojnie stwierdzić, że to pod wieloma względami najlepiej przetłumaczone wydanie do tej pory.

Tym razem zespół otrzymał wielką pomoc od jednego z głównych tłumaczy dystrybucji Fedora - Piotra Drąga. To między innymi dzięki niemu udało nam się wypełnić zamierzone cele w tym cyklu wydawniczym. Wadim Dziedzic jak zwykle podjął się tytanicznej pracy przetłumaczenia Evolution, a QA tego tłumaczenia wykonał Wojciech Kapusta. Piotr Leszczyński tradycyjnie zajął się tłumaczeniem programu Orca. Joanna Mazgaj uzupełniła GNOME Games. Ja zajmowałem się z Piotrem Drągiem resztą, gdzie stanowiliśmy dla siebie QA.

Oprócz oficjalnego zestawu wydania GNOME 2.28 uzupełniliśmy i dodaliśmy nowe tłumaczenia wielu programów z zestawu gnome-extras. Warto tu wspomnieć m.in. o nowym tłumaczeniu programu pitivi i pdfmod oraz o uzupełnieniu tłumaczeń strategicznie ważnych programów jak rhythmbox, banshee, czy network-manager-applet. Z ciekawostek mogę wspomnieć o tym, że wreszcie uzupełniłem tłumaczenie programu tasks o rozpoznawanie dat w nazwach zadań (wyrażenia regularne), co działa w praktyce bardzo przyzwoicie.

Nasz proces tłumaczenia programu został zaktualizowany, jest teraz bardziej precyzyjny i dookreśla wiele sytuacji, ale na pewno nie jest ostateczny. W każdym razie w tym cyklu sprawdził się całkiem nieźle. Doszedł do nas w tym cyklu jeden ochotnik, Aleksander Łukasiewicz (autor tłumaczenia pitivi). Będzie on uzupełniał tłumaczenia dokumentacji.

Błędy tłumaczenia GNOME można zgłaszać u nas.

Ubuntu 9.10

Mam wrażenie, że coraz mniej uwagi zwraca się na pracę tłumaczy i lekceważy się uzupełnianie, czy w ogóle tworzenie szablonów tłumaczeń, nawet głównych programów. Zgłosiłem kilkanaście błędów z tym związanych i jak co wydanie maltretowałem deweloperów Ubuntu bezpośrednio, aby się w końcu zajęli tymi problemami (tradycja sięgająca 2007 roku). Na szczęście stanęli na wysokości zadania i większość problemów została już rozwiązana.

Uzupełniłem w miarę możliwości większość ważnych programów specyficznych dla Ubuntu (na efekty niektórych tłumaczeń, włącznie z tłumaczeniami GNOME, należy poczekać do następnej aktualizacji pakietów tłumaczeń): usbcreator, computer-janitor, update-manager, software-store, update-notifier, ubiquity, ubiquity-slideshow-ubuntu, apport, language-selector, indicator-session, ubuntuone-client. Pewnie jakieś pominąłem.

Zdecydowanie nie polecam jeszcze przesiadki na Ubuntu 9.10, ale jeśli testujecie w wirtualnej maszynie jak ja lub macie po prostu osobną instalację, to proszę oczywiście o zgłaszanie błędów, aczkolwiek należałoby się jeszcze z tym wstrzymać tydzień lub dwa.

To tyle z pola walki.

Ubuntu 9.04-3 TomaszD

28 sierpnia 2009, 21:56:54

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie, obsługę modemów DSL i inne przydatne dodatki.

Szesnaste wydanie TomaszD, trzecie i ostatnie wydanie wersji Ubuntu 9.04.

Najnowsze wydanie zawiera m.in. nową wersję komunikatora Pidgin. Kolejne aktualizacje bezpieczeństwa i standardowe aktualizacje systemu znowu spowodowały, że musiałem usunąć część pakietów (tym razem Avidemux i Audacity). Dzięki temu obraz nadal mieści się na płycie CD (700MB). Musiałem też wyłączyć repozytorium PPA Mozilla-Daily, ponieważ wymusza aktualizację przeglądarki Firefox 3.0 do Firefox 3.5, lecz bez tłumaczeń i brandingu. Szczegółowa lista zmian do pobrania poniżej.

Całość została przetestowana (tryb LiveCD, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po czystej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Serwer 1. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 9.04-3 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 9.04-3 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Ubuntu 9.04-2 TomaszD

12 czerwca 2009, 20:00:11

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie, obsługę modemów DSL i inne przydatne dodatki.

Piętnaste wydanie TomaszD, drugie wydanie wersji Ubuntu 9.04.

Ciekawostka: Dwa lata, jeden miesiąc i dziesięć dni temu opublikowałem pierwsze wydanie Ubuntu TomaszD. Było to Ubuntu 7.04.

Najnowsze wydanie zawiera m.in. OpenOffice 3.1.0 i najnowszą wersję PulseAudio. Dodałem także repozytoria co ciekawszych programów, aby ułatwić ich instalację (Boxee, Moovida, XBMC, codzienne kompilacje przeglądarek Chromium i Firefox-3.5). Tym razem niestety musiałem usunąć dokumentację, pozbyłem się też programu Ekiga, z którego naprawdę niewiele osób korzysta. Dzięki temu obraz nadal mieści się na płycie CD (701,9MB). Szczegółowa lista zmian do pobrania poniżej.

Całość została przetestowana (tryb LiveCD, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po czystej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Serwer 1. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 9.04-2 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 9.04-2 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Co się szykuje dla Ubuntu 9.10

04 czerwca 2009, 20:57:47

Oto zestaw ciekawszych zmian, jakie mają zostać wprowadzone w przyszłej wersji Ubuntu. Część zostanie wprowadzona testowo już w wersji Alpha2, zostaną wycofane lub zachowane zależnie od odzewu użytkowników.

Ekiga najprawdopodobniej odpada z domyślnej instalacji

W zasadzie słusznie, zwolni się miejsce na płycie na inne programy. Nigdy nie używałem programu Ekiga (oczywiście oprócz wymaganych testów jakościowych tłumaczenia tego programu), ale nie ma strachu o domyślną obsługę rozmów audio/wideo, ponieważ...

Empathy najprawdopodobniej zastąpi Pidgina

Empathy obsługuje rozmowy audio/wideo (najnowsza wersja), wygląda całkiem nieźle, jest prosty w obsłudze, a będzie miał (lub już ma, nie śledzę rozwoju tak blisko) system migracji ustawień z Pidgina, także przejście na ten program powinno być w miarę bezbolesne. Integracja ze środowiskiem GNOME gra tutaj sporą rolę.

Banshee najprawdopodobniej zastąpi Rhythmboksa

To dość kontrowersyjny wybór. Banshee zabiera troszę więcej zasobów od Rhythmboksa, ale jego panel rekomendacji jest nie do pobicia. Z kolei Rhythmbox obsługuje płynne przejścia między utworami i uruchamia się nieco szybciej. Banshee ma ładniejszy interfejs i obsługuje także wideo, ale nie ma jeszcze automatycznej obserwacji zmian kolekcji muzycznej (choć ręczne skanowanie jest błyskawiczne). Różnice i podobieństwa możnaby długo wymieniać. Obecnie używam obu programów, bo testuję tłumaczenia, ale wielkich różnic między nimi nie ma, oba zasługują na pozycję domyślnego odtwarzacza. Jeśli Banshee nie zrówna się funkcjonalnością z Rhythmboksem na czas, to odzew społeczności będzie nieciekawy.

ext4 będzie domyślnym systemem plików dla nowych instalacji

Tego systemu plików używam już od jakiegoś czasu bez żadnych problemów, jest szybszy od ext3, a problemy wieku dziecięcego zostały już rozwiązane. Dobry wybór.

GRUB 2 zastąpi GRUB

Oj tak, czas, aby papcio GRUB poszedł do grobu. Aktualizacje do 9.10 będą wczytywać GRUB 2 łancuchowo poprzez GRUB, czyste instalacje będą już tylko na GRUB 2. Da to nowe możliwości, np. z Ubuntu będzie można wybrać, że chcemy zrestartować komputer bezpośrednio do Windows Vista. Nie trzeba będzie czyhać na ekran programu rozruchowego, zwłaszcza, że podobno nie ma się już wcale wyświetlać (czas wyświetlania ustawiony na zero). Ma to przyspieszyć proces uruchamiania, gdyż...

Docelowa długość uruchamiania - 10 sekund od ekranu wyboru systemu

Sprzęt na jakim sprawdzana jest dlugość uruchamiania systemu to netbook Dell Mini9. Ambitnie, ale już teraz wyniki są całkiem niezłe, więc 10 sekund nie wydaje się niemożliwe. Pożyjemy, zobaczymy. Na pewno trzeba będzie zoptymalizować GNOME i wreszcie skorzystać z możliwości upstart.

Projekt "100 Paper Cuts"

W skrócie - usunięcie 100 drobnych, ale wkurzających problemów, którymi jakoś nikt wcześniej się nie zajął, ale które jednak są bardzo widoczne. Nie życzę im źle, ale jestem sceptyczny co do tego projektu. Takie rzeczy wymagają sporej kooperacji wielu programistów, a niekoniecznie wszyscy są z niej znani. Jeśli uda im się choć w 25% wypełnić misję, to będzie dobrze.

Szyfrowanie katalogu domowego będzie wreszcie dostępne z instalatora

Opcja wycofana przed wydaniem Ubuntu 9.04, teraz ma powrócić, bardziej przyjazna i pozbawiona wielu problemów. Można też migrować istniejący katalog domowy, ale nie jest to prosta sprawa.

Inne

Pominąłem umyślnie takie rzeczy jak GNOME Zeitgeist (nie dotyczy bezpośrednio Ubuntu 9.10), czy Android na Ubuntu (w zasadzie eksperyment), ale możliwe, że umknęły mi inne, ciekawe projekty, które mają szanse na wejście do Ubuntu 9.10. Jeśli tak jest, to piszcie w komentarzach.

Ubuntu 9.04-1 TomaszD

25 kwietnia 2009, 01:49:16

Ubuntu TomaszD to wydanie dystrybucji GNU/Linux Ubuntu dostosowane do polskich warunków, zawierające w standardzie m.in. pełne polskie tłumaczenie i różne przydatne dodatki.

Czternaste wydanie TomaszD, pierwsze wydanie wersji Ubuntu 9.04. Skróciłem już maksymalnie oznaczenie wersji. Poprzednie, choć bardziej czytelne, było pretensjonalne.

Myślałem, że pójdzie łatwo (zawsze się łudzę...), ale oczywiście tak nie było. Oszczędzę Wam szczegółów, grunt w tym, że musiałem dostosować kod źródłowy narzędzi jakich używam, aby dostosować je do nowego wydania. Na tym straciłem najwięcej czasu, bo potem szczęśliwie okazało się, że po zastosowaniu moich standardowych skryptów oczyszczających bez problemów zmieściłem wszystko co tylko chciałem w ramach pojemności płyty CD. Zmieściła się nawet dokumentacja, co jest wydarzeniem bezprecedensowym w wypadku moich wydań. Szczegółowa lista zmian do pobrania poniżej.

Całość została przetestowana (tryb LiveCD, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po czystej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Serwer 1. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 9.04-1 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 9.04-1 TomaszD i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

GNOME 2.26 i Ubuntu 9.04 - stan tłumaczeń

17 marca 2009, 19:06:11

Ten cykl GNOME to spory sukces naszego kilkuosobowego zespołu tłumaczy (wszyscy należymy do Aviary.pl). Statystki są dostępne na stronie Przeklętych kłamstw. Jak widać tłumaczenie jest bliskie 100%. Udostępnimy także tłumaczenie notatek o wydaniu.

Duża część tłumaczeń przeszła przez nasz system review, który pod koniec cyklu wprowadziliśmy do nawet najmniejszych zmian. Zasady są proste - prawie żadna zmiana nie wchodzi do GNOME, dopóki nie oceni jej drugi tłumacz. Znacznie to polepszyło jakość naszej pracy.

Oczekujemy od użytkowników GNOME testów naszych tłumaczeń i raportowanie błędów w naszym systemie. Prosimy szczególnie zwracać uwagę na konflikty skrótów klawiszowych. Pozbyliśmy się wielu w tym cyklu, ale na pewno jeszcze się jakieś uchowały. Prośba dotyczy nie tylko oficjalnego zestawu GNOME 2.26.x, ale także programów z gnome-extras.

GNOME Hall of Fame (alfabetycznie):

  • Tomasz Dominikowski
  • Wadim Dziedzic
  • Wojciech Kapusta
  • Piotr Leszczyński
  • Piotr Makowski
  • Joanna Mazgaj

Ubuntu

Proszę pamiętać, że w dystrybucji Ubuntu tłumaczenia są synchronizowane osobno, więc nawet jeśli mamy już najnowsze pakiety GNOME, to wcale nie oznacza, że mamy najnowsze tłumaczenia (mowa o wersji testowej 9.04). Błędy tłumaczeń programów specyficznych dla Ubuntu zgłaszamy na Launchpad.

Poniżej wycinek z mojej wiadomości z listy ubuntu-pl-l10n:

"Jeśli chodzi o tłumaczenia specyficzne dla Ubuntu to w zasadzie wszystkim się już zająłem. Zgłosiłem odpowiednie raporty błędów dot. nowych programów i monitoruję ich stan, uzupełniłem tłumaczenia programów specyficznych dla Ubuntu, chyba wreszcie pozbyłem się słowa "aplikacja" ze wszystkich widocznych miejsc i podesłałem nowsze wersje tłumaczeń z upstream do niektórych programów, które w tym cyklu już szans na zejście do downstream by nie miały."

Większość zmian oczekuje jeszcze na wejście do repozytorium Ubuntu (ze zgłoszeniami o braku tłumaczeń proszę się więc jeszcze trochę wstrzymać). Pozostało już tylko czekać na odzew jednego z tłumaczy Fedory w sprawie jednego pakietu i liczyć na to, że błędy uniemożliwiające przetłumaczenie kilku innych programów zostaną usunięte przed oficjalnym wydaniem Ubuntu 9.04.

Ubuntu TomaszD 8.10 V3 i 8.04.2 V6

17 marca 2009, 17:45:50

Trzynaście to niby nie jest szczęśliwa liczba, ale właśnie tyle powstało edycji Ubuntu Remix TomaszD. Nie jestem przesądny, ale piętrzyło się tyle kłopotów, że wydania opóźniły się o ponad dwa tygodnie.

8.10 V3

Myślałem, że wcześniej było trudno zmieścić wszystko na płycie CD bez usuwania metapakietów, ale to była bułka z masłem w porównaniu do tego, co działo się podczas przygotowywania wydania V3. Krew mnie zalewała falami, ale wreszcie (po interwencji u autora ubudsl oraz samodzielnej manipulacji pakietami i plikami) wszystko zostało upchnięte na zaledwie 701,9MB. Coraz poważniej zastanawiam się nad wydaniem DVD, zobaczymy jak będzie wyglądała sytuacja z Ubuntu 9.04. Niczego nie obiecuję, ale może wersja AMD64 wróci. Musicie tylko wziąć pod uwagę, że to będzie w sumie 6 obrazów ISO do przygotowania (8.04, 8.10, 9.04), więc prawdopodobnie AMD64 wróci tylko w postaci 9.04. Przygotowanie pojedynczego obrazu (łącznie z testami instalacji) zajmuje dobre kilka godzin, a zawsze zdarzy się coś nieprzewidzianego...

Całość została przetestowana (tryb LiveCD, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po czystej instalacji.

8.04.2 V6

Jak nie urok, to sraczka. W tym wydaniu nie działa poprawnie tryb LiveCD (nie uruchamia się gnome-settings-daemon, bo nie uruchamia się dbus, a nie mam czasu dochodzić czemuż to on się nie uruchamia, podpowiedzi mile widziane). Instalacja działa poprawnie, zainstalowany system także działa poprawnie, więc nie ma się o co martwić. System można zainstalować wybierając "Instalacja Ubuntu" z menu uruchomieniowego. Z trybu LiveCD też się zainstaluje, ale funkcjonalność tego trybu jest ograniczona przez w/w problem.

Całość została przetestowana (tryb LiveCD - patrz wyżej, instalacja, zainstalowany system). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po czystej instalacji.


(Inne opcje dotacji)



Serwer 1. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 8.10 TomaszD V3 i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 8.10 TomaszD V3 i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 1. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 8.04.2 TomaszD V6 i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 8.04.2 TomaszD V6 i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Ubuntu 8.04.1 TomaszD V5 (LTS)

04 stycznia 2009, 19:07:54

Piąta edycja wersji 8.04.1 udostępniona (w sumie jedenasta, jeśli liczyć wszystkie edycje jakie do tej pory powstały). Jest to wysoce usprawniona wersja podstawowego, oficjalnego wydania. Dla tych, którzy lubią stabilność, a jednocześnie nie chcą rezygnować z niektórych najnowszych programów i ulepszeń. Nie będę powtarzał tego co znajduje się na liście zmian (a jest ich trochę), jest ona dostępna poniżej. Brakuje w niej tylko wzmianki o uproszczonej instalacji OpenOffice 3.0, tak jak w najnowszym wydaniu 8.10 TomaszD.

Całość została przetestowana (tryb LiveCD, instalacja, funkcjonalność instalacji). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po czystej instalacji. Wersji AMD64 nie przewiduję.


(Inne opcje dotacji)



Serwer 1. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 8.04.1 TomaszD V5 i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 8.04.1 TomaszD V5 i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Edycja TomaszD najnowszego wydania Ubuntu (obecnie 8.10) jest oczywiście nadal dostępna.

Ubuntu 8.10 TomaszD V2

03 stycznia 2009, 10:55:21

Dziesiąta odsłona Ubuntu z serii TomaszD wydana. W edycji powrócił pakiet UbuDSL. Standardowo zintegrowałem wszystkie aktualizacje bezpieczeństwa oraz oficjalne aktualizacje stabilne, a osobno zaktualizowałem najważniejsze pakiety do najnowszych wersji (GIMP, Pidgin, Transmission, Wine). Umożliwiłem też uproszczoną instalację OpenOffice 3.0 poprzez dodanie jego repozytorium (w stanie wyłączonym) do listy dostępnych źródeł oprogramowania osób trzecich.

Całość została przetestowana (tryb LiveCD, instalacja, funkcjonalność instalacji). Lista zmian jest standardowo umieszczana w katalogu domowym użytkownika po czystej instalacji. Wersji AMD64 na tym etapie nie przewiduję, aczkolwiek w przyszłości pewnie powróci (dzięki dostępności Adobe Flash 10).


(Inne opcje dotacji)



Serwer 1. (dzięki Vectranet)

- Ubuntu 8.10 TomaszD V2 i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

Serwer 2. (dzięki Laboratorium BRAMA)

- Ubuntu 8.10 TomaszD V2 i386
- Suma SHA1
- Lista zmian

MSI Wind U100 z Ubuntu.

10 listopada 2008, 20:50:00

15 sierpnia 2008 roku kupiłem tego netbooka w zasadzie jako przydatny, acz niekonieczny gadżet. Po prostu malutki, lekki komputerek, dzięki któremu mogłem zostać uwolniony od targania dosyć nieporęcznego i stosunkowo ciężkiego Compala FL90. Dodatkowo otworzyły się inne możliwości, jak chociażby zabierania netbooka na uczelnię czy oglądania filmów w autobusie. Od tego czasu Compal stał się typowym DTR-em.

Wcześniej czytałem wiele recenzji, opinii i artykułów porównawczych. Po obejrzeniu i przetestowaniu EeePC 701 od znajomego byłem przekonany, że to nie dla mnie. Klawiatura jest niewygodna, ma zbyt małe przyciski, z trudem się na niej pisze. Ekran jest za mały, to zbyt duży kompromis jak dla mnie. Ilość dostępnego miejsca, nawet z dokładaniem kart SD o sporej pojemności, jest symboliczna. ASUS EeePC 900 był tylko niewiele ciekawszą propozycją. Brak wbudowanego modułu Bluetooth tylko zwiększył moją niechęć. Dodatkowo, choć wygląd takiego komputerka nie ma dla mnie większego znaczenia, to typowy surowy design ASUS-a odrzucał mnie od jego propozycji (a pisze to posiadacz chyba najnudniej wyglądającego notebooka na świecie - FL90). Nie było wtedy jeszcze dostępnych modelów z serii 1000, ale ich jedyną przewagą byłby 6-komorowy akumulator.

MSI Wind U100 wygląda po prostu ładnie. Biały jest ciekawy i przypomina produkty firmy Apple, czarny jest bardzo elegancki. Wybrałem biały, gdyż... wtedy jeszcze był dostępny tylko różowy. Błyszcząca górna część klapy (cała reszta jest na szczęście matowa) nadaje mu trochę "droższego" charakteru niż jest w rzeczywistości. Odciski palców można z niej pięknie ściągać, ale nie są bardzo widoczne i łatwo się ich pozbyć. Obudowa jest solidna, nic nie trzeszczy, zawiasy wyglądają na takie, którym można zaufać i istotnie, pomimo dość brutalnego traktowania nadal utrzymują ekran na zadanej pozycji. Przy maksymalnym odchyleniu netbook lubi się wyłożyć "na plecy" na lekko nierównym podłożu, z pewnością jest to spowodowane płaską konstrukcją zamontowanego 3-komorowego akumulatora. Pierwotnie MSI Wind miał zostać wyposażony w akumulator 6-komorowy, który wystaje z podstawy, przeciwdziałając wywrotkom. Obecnie sprzedawane modele są już dostępne w wersji 6-komorowej. Dostępny jest też akumulator 9-komorowy od innego producenta. Sam akumulator trzeba wysuwać z wyczuciem, inaczej jest ciężko.

Plastik z którego wykonano obudowę jest bardzo przyzwoity, tak samo jak plastik użyty do produkcji klawiatury. Piszę się na niej przyjemnie i bezproblemowo. Powiem tak, jeśli nie korzystacie z polskich liter, to nie zauważycie różnicy. Jeśli korzystacie, to będziecie trafiać w klawisz menu zamiast w prawy Alt przez... w moim przypadku zbyt długi czas. Działa to też w drugą stronę, później musiałem się przestawić na klawiaturę w Compalu. Obecnie przestawiam się automatycznie bez żadnych problemów. Konstrukcja obudowy jest przemyślana, zauważcie chociażby jakie w innych netbookach pozostawione są marginesy po lewej i prawej stronie klawiatury, a jakie w MSI Wind. Dorzućcie do tego fakt, że MSI jest trochę większy od swoich rywali, a macie przepis na pełnoprawny, wygodny sprzęt.

Do ideału brakuje lepszego panelu dotykowego. Jego powierzchnia w dotyku nie różni się niczym od powierzchni wokół, co na początku prowadzi do bezowocnego pocierania obudowy, zamiast obszaru aktywnego. Przycisk, pod którym ukrywają się dwa przyciski myszy na skrajnych położeniach to chyba najgorszy pomysł w całej konstrukcji. Jest zbyt blisko krawędzi, co wyklucza jego używanie w typowych scenariuszach (na brzuchu :] ). Przyciski powinny zostać umieszczone między klawiaturą a panelem dotykowym, osobne, normalne przyciski.

Obok panelu dotykowego znajdują się diody informujące o stanie zasilania modułu Bluetooth, karty WLAN, o tym, czy netbook jest w stanie wstrzymania oraz czy akumulator jest ładowany/rozładowywany. Reszta diód informuje o stanie klawiatury (NumLock, ScrollLock, CapsLock).

Brakuje diody informującej o stanie zasilania wbudowanej kamery (jest tylko dioda informująca o jej włączeniu, tuż obok oka kamery). Jest jeszcze jedno świecidełko na obudowie - gwiazdka na przycisku włącznika zasilania. W trybie ECO (blokada na 800MHz, tylko w Windows, tylko przy zasilaniu z akumulatora) świeci się na zielono. W trybie normalnym świeci się na niebiesko. W trybie Turbo świeci się kolorem bursztynowym.

Czym jest ów tryb Turbo? Wspaniałym wynalazkiem. Najnowszy BIOS (1.09 w trakcie pisania) wprowadza możliwość oficjalnego podkręcania procesora używając kombinacji klawiszy Fn+F10. Są trzy stopnie do ustawienia w BIOS-ie - 8%, 15% oraz 24%. Mój egzemplarz bez problemu działa w trybie 24%, co daje zegar prawie 2GHz ze standardowych 1,6GHz. A to z kolei spora różnica. Materiał HD 720p (wydania seriali o rozmiarze 1,1GB) jest odtwarzany płynnie, wcześniej nie dało się oglądać. Cały system śmiga zdecydowanie szybciej, pracuje się wygodniej. Przyspieszenie o 1/4 za darmo. Co ciekawe, nadal działają tryby cpufreq (ondemand, performance, powersave, conservative) oraz blokady na każdym z 4 poziomów częstotliwości, z małą poprawką na +24% zegara na każdy poziom. Tryb Turbo działa tylko przy zasilaniu z sieci i jest wyłączany automatycznie przy każdej zmianie stanu zasilania (wstrzymanie, hibernacja, wyłączenie) i jest na szczęście niezależny od używanego systemu.

Skoro jesteśmy jeszcze przy przyciskach, to mogę wspomnieć, że wszystkie przyciski funkcyjne działają w Ubuntu 8.10 zgodnie z ich przeznaczeniem (przełączanie monitorów, zasilanie panelu dotykowego, jasność podświetlenia, zasilanie kamery, głośność, wyciszenie, Turbo, zasilanie WLAN/Bluetooth, wstrzymanie systemu) bez żadnego dodatkowej konfiguracji.

Pod spodem znajduje się pięć gumowych nóżek, żeberka wentylacji oraz dwa żałosnej jakości głośniczki. Oprócz tego znajdziemy akumulator i przyciski uwalniające go z zatrzasków. Dla tych, którzy boją się zasłaniać kratki wentylacji, kładąc netbooka np. na kocu, mam dobrą wiadomość. Nawet w trybie Turbo nie udało mi się go przegrzać, a na łóżku leży większość czasu. Lewą stronę obudowy zajmuje wywietrznik (tego akurat nie warto zasłaniać), gniazdo zasilania oraz dwa gniazda USB i zaczep dla blokad Kensington. Po prawej mamy jeszcze jedno gniazdo USB, czytnik kart 3-w-1 (a nie tylko kart SD jak w EeePC), wejście do mikrofonu oraz wyjście na słuchawki. Z mniej używanych gadżetów znajduje się tam wyjście VGA i gniazdo Ethernet. Brakuje tylko slotu na karty SIM w modemie 3G (model U120 będzie takowy modem posiadał), a na port ExpressCard 34 zabrakło już miejsca. Zanim powiecie, że będzie Wam brakować napędu płyt CD/DVD, zastanówcie się dobrze kiedy ostatnio go używaliście...

Zatrzymam się na moment przy gnieździe zasilania i zasilaczu. Dobrze, że całość jest czarna, biały byłby ładny, ale szybko by się wybrudził. Projekt zasilacza i wtyczki jest po prostu głupi. EeePC ma zasilacz wyglądający jak ładowarka do telefonu (zasilacz razem z wtyczką do gniazda w ścianie). MSI ma gruby kabel od ściany do małego, podłużnego zasilacza i cienki kabel od zasilacza do netbooka, zakończony podłużną wtyczką. Why, MSI, why?! Jeśli kogoś interesują parametry zasilacza: 20V, 2A, Delta Electronics.

O klapie i jej przyzwoitych zawiasach już pisałem, warto jeszcze wspomnieć, że zaczep klapy jest magnetyczny. Do otwarcia najlepiej użyć obu rąk, magnesy trzymają mocno. Ekran. Ekran jest bardzo mocną stroną MSI Wind. Jest matowy, bardzo jasny (podświetlany przez LED, nie świetlówkami), ma świetne kąty widoczności na boki, a w górę i dół dobre. Rozdzielczość 1024x600 jest wystarczająca do większości zastosowań, niestety GNOME zakłada, że mamy ekran co najmniej 1024x768, więc część okien się nie mieści przy standardowym układzie z dwoma panelami. Zgłosiłem odpowiednie raporty w bugzilli GNOME, kilka problemów (m.in. z Brasero) zostało już rozwiązanych. Zamontowana kamera jest kiepskiej jakości i nie umywa się do kamery w Compalu, mikrofon jest jeszcze gorszy. Jest chyba kiepsko ekranowany, gdyż antena WLAN biegnąca wokół ekranu wprowadza poważne zakłócenia w jego pracy. O ile kamera jest używalna, to warto zainwestować w osobny mikrofon (szukam takiego na giętkim metalowym pałąku wystającym prosto z gniazda, prosiłbym o namiary jeśli ktoś taki widział w rozsądnej cenie). Kamera działa bez dodatkowych ustawień w Ubuntu 8.10 (sprawdzone w Skype). W wypadku mikrofonu należy przełączyć źródło dźwięku z "Mic" na "Front Mic" w preferencjach dźwięku GNOME. Domyślnie opcja przełączająca jest schowana i trzeba włączyć jej widoczność.

Problematyczny też okazuje się czytnik kart. Z jakiegoś powodu instalator upiera się na umieszczeniu punktu montowania nieistniejącego napędu CDROM w fstab, co z kolei uniemożliwia poprawne zamontowanie kart w czytniku. Tworzymy katalog np. /media/SD, otwieramy /etc/fstab, usuwamy wiersz z napędem CDROM i wstawiamy punkt montowania kart w /media/SD:

/dev/sdb1 /media/SD auto user,auto,exec,rw 0 0

Po tej operacji karty będą się bez problemu montować w systemie. Z problematycznego sprzętu można jeszcze wymienić początkową serię (jest ich spora liczba) netbooków z kartą WLAN Realtek 8187SE. Sterowników w jądrze nie ma, te od Realteka są... kłopotliwe i nie wiadomo jak długo będą obsługiwane. Polecam omijać tę wersję z daleka (patrzeć na naklejkę na spodzie i szukać wersji z kartą Ralink), chyba, że planujecie od razu wymianę na inną kartę (to zwykła karta MiniPCI-Express). Ja wymieniłem swoją na kartę Intel 4965AGN, przy okazji dorzucając dodatkowy gigabajt RAM do standardowo wlutowanego 1GB. Napisałem w tej sprawie e-mail do MSI Polska, który zezwolił na zerwanie plomby w przypadku dorzucenia pamięci (w przypadku serwisowania nakleją nową), jednak np. wymiany dysku można dokonać tylko w serwisie. Przy wszelkich manipulacjach pamiętajcie więc o zachowaniu oryginalnych komponentów. Ich wymiana jest prozaiczna i nic nie stoi na przeszkodzie, by zamontować dysk SSD albo 500GB dysk konwencjonalny.

Jeśli już mowa o dyskach, to trzeba wspomnieć o zbyt agresywnych nastawach ACPI względem parkowania głowic dysku. Parkuje zdecydowanie za często, co może i oszczędza trochę prądu, ale szybko nam dysk wykończy. Otwieramy /etc/hdparm.conf, w ostatnie wolne wiersze wstawiamy:

command_line {
hdparm -B 255 /dev/sda
}


Niestety, po wstrzymaniu i odtworzeniu systemu te ustawienia są ignorowane. Przy okazji, wstrzymanie systemu działa *niezawodnie*. Tak, niezawodnie. Wraca dźwięk, fabrycznie, zero dodatkowych ustawień. Hibernacji nie używam, ale też pewnie działa. Jest jeden problem z wstrzymaniem, który nie dotyczy używanego systemu. W trybie wstrzymania miga dioda wstrzymania, jednocześnie netbook wydaje dźwięk cofającej ciężarówki. Nie żartuję, nie mam najlepszego słuchu, ale w nocy przeszkadza mi to na tyle, że zamiast wstrzymywać, wyłączam go. Wiem, że niektórzy w ogóle tego nie słyszą albo im to zupełnie nie przeszkadza. Mnie natomiast drażni.

Bez obciążenia wentylator w U100 jest bardzo cichy, nie niesłyszalny, ale bardzo cichy. Przy obciążeniu jest głośniej, ale nadal cicho. Dźwięk jest przytłumiony, nie wyje, nie drażni. Z klonami MSI Wind U100 (np. Advent 4211) jest zdecydowanie gorzej i wentylator potrafi hałasować już po kilku dniach od zakupu. Jeśli Wasz MSI hałasuje, to warto go oddać do serwisu.

Bluetooth działa bez problemu, używam z myszką Bluetooth z powodzeniem. W zasadzie oprócz czytnika, ustawień ACPI oraz drobnego problemu z mikrofonem nie ma żadnych kłopotów, pod warunkiem, że nie trafiliśmy na model z kartą WLAN Realteka.

Ubuntu 8.10 działa na MSI Wind dobrze, a nawet bardzo dobrze. Co prawda czuje się trochę tzw. kobylastość niektórych stron pod którymi Firefox się zaczyna uginać po otwarciu bardzo wielu kart na raz, ale na ogólną wydajność nie można narzekać. Z pewnością nie zmieniłem swoich przyzwyczajeń ze względu na jakieś braki w porównaniu z dorosłym laptopem (z Core 2 Duo 2,2GHz). Gajim, Firefox, Deluge, XChat, Skype, Rhythmbox, kilka terminali, jakiś gedit, odpalę film w Totemie - nie ma problemu. Dysk ma 8MB cache, 5400 obrotów na minutę, więc nie ogranicza wydajności. Efekty wizualne można mieć cały czas włączone, nie przeszkadzają. Wydajność 3D w grach nie powala, ale nikt się po Intelu GMA950 cudów nie spodziewał. Szkoda tylko, że akumulator trzyma tak krótko. Nie mam tutaj żadnych twardych statystyk, ale osiągnięcie 2h z włączonym WLAN i Bluetooth raczej nie jest możliwe. Oglądałem kiedyś film (zwykły DVDrip, nie HD) w autobusie z wyłączonym wszystkim co się da (panel dotykowy, kamera, WLAN, Bluetooth, podświetlenie na 50%), akumulator padł po około 2 godzinach (Ubuntu 8.04). Dołączony Windows XP SP3 trochę lepiej zarządza energią, Vista również (może nawet i lepiej niż XP). Co nie zmienia faktu, że nawet czas na poziomie 2,5h w trybie czytelnika nie jest satysfakcjonujący. Rozwiązaniem może być 6- lub nawet 9-komorowy akumulator, co z kolei spowoduje jego wystawanie poza obrys podstawy. Coś za coś, pięknie to może nie wygląda, ale 6-7 godzin na akumulatorze? Ja bym się pod tym podpisał.

Podsumowując, MSI Wind U100 to kawał dobrego, dobrze zaprojektowanego sprzętu, przyjaznego Ubuntu. Polecam wersję z 6-komorowym akumulatorem i kartą WLAN Ralink, czyli chyba wszystkie nowe egzemplarze obecnie na rynku.

Ubuntu 8.10 TomaszD V1 (wpis historyczny)

31 października 2008, 22:52:50

UWAGA: dostępna jest już nowsza wersja, proszę sprawdzić na blogu.

Dziewiąta odsłona Ubuntu z serii TomaszD wydana. Edycja ma standardową zawartość, ustaloną już przy okazji 8.04, pozbyłem się jedynie pakietu ubudsl (nie mam możliwości sprawdzenia jak się sprawuje z nowym jądrem, poza tym nowy NetworkManager też obsługuje modemy DSL). Jedynym pakietem spoza repozytoriów jest najnowszy WINE.

Pomimo dość szybkiego wydania od oficjalnej premiery Ubuntu 8.10, całość została jak zwykle przetestowana i z powodzeniem zainstalowana na kilku testowych maszynach. Wersji AMD64 nie przewiduję, jestem jednak otwarty na sugestie co do samej zawartości. Proszę tylko zwrócić uwagę, że już teraz ledwo się wszystko mieści na płycie CD.


(Inne opcje dotacji)



Ubuntu 8.10 Remix TomaszD V1 i386 (dzięki Laboratorium BRAMA)
Ubuntu 8.10 Remix TomaszD V1 i386 (dzięki Vectranet)
Suma MD5
Lista zmian (kodowanie UTF8)


Wydanie o długoterminowym wsparciu - 8.04.1 - jest nadal dostępne (odnośnik zapasowy).